Lekki stół na Wielkanoc

Lubimy świąteczny czas – spotkania w rodzinnym gronie, smakowanie potraw, za którymi tęsknimy nieraz cały rok. Jednak biesiadowanie za suto zastawionym stołem ma też swoją nieprzyjemną stronę – może sprawić, że będzie nam ciężko na żołądku, a wskazówka na wadze znów pójdzie w górę… Dlatego śpieszymy wam z pomocą, by doradzić, jak przygotować święta w wersji light.
Świąteczny stół będzie lżejszy, jeśli:

    • przygotujesz lekkie sosy do jajek i sałatek. Zrób je na bazie naturalnego jogurtu (może to być np. sos czosnkowy, koperkowy, musztardowy, chrzanowy). Tradycyjny majonez jest bardzo kaloryczny – 1 łyżka ma aż 166 kcal. Jeśli jednak ciężko ci zrezygnować ze smaku majonezu, to wymieszaj go pół na pół z jogurtem.
    • dania mięsne przygotujesz głównie z drobiu, np. mięsa z piersi indyka lub kurczaka. Natarte intensywnie ziołami i przyprawami oraz nadziewane suszoną śliwką godnie zastąpi wieprzową pieczeń. W czasie przyrządzania pasztetu także dodaj więcej drobiowego mięsa i warzywa, np. marchew, pietruszkę, por.
    • zupy zabielisz jogurtem, a nie śmietaną,
    • zamiast sałatek, w których głównym składnikiem będzie ryż, kasza, ziemniaki, czy makaron przygotuj takie, gdzie bazą będą zielone liściaste warzywa: rukola, sałaty, cykoria, szpinak, roszponka, jarmuż,
    • przy słodkich wypiekach zredukujesz ilość cukru w przepisie i zrezygnujesz z kalorycznych polew kajmakowych, lukrowych i czekoladowych. Co roku przygotowujesz na deser paschę? Tym razem wykonaj ją z naturalnych serków homogenizowanych lub greckich jogurtów i posłódź ksylitolem. Uważaj na mazurki, torty, makowce, serniki. Najbezpieczniejsze będą ciasta biszkoptowe z owocami oraz desery z galaretką.
    • do picia, zamiast słodkich napojów gazowych i niegazowanych, przygotujesz dzbanek z wodą mineralną i z plasterkami cytryny, limonki i listkami mięty. Pij też napary z herbaty (zwykłej, zielonej, białej, owocowej) lub ziół (mięty, rumianku, koperku).

Pamiętaj o zachowaniu umiaru w wielkościach porcji. Nadmierne rozciągnięty żołądek będzie wymagał po świętach paru dni, by na nowo przyzwyczaić się do optymalnych porcji posiłków.
Przede wszystkim jednak ciesz się czasem spędzonym z rodziną, odpocznij, naładuj baterie i nie traktuj zjedzenia kawałka ciasta jako zbrodni! 😉 Pamiętaj, że we wszystkim ważny jest zdrowy rozsądek 🙂