Dieta zmarźlaka

„Hu, hu, ha! Hu, hu, ha! Nasza zima zła! A my jej się nie boimy, dalej dietą (w oryginale: śnieżką 😉 ) w plecy zimy! Niech pamiątkę ma!” W Pomelo Food Company możemy pozwolić sobie na nucenie takiej wersji piosenki, bo znamy sposoby na to, aby rozgrzać organizm tak, by mróz stał się dla nas mniej dokuczliwy! Oto proste wskazówki, dzięki którym będzie Ci tej zimy znacznie cieplej!

JEDZ CIEPŁE POSIŁKI.

Klasycznie to obiad jest tym głównym, codziennym i ciepłym posiłkiem. Zimą jednak warto zatroszczyć się także o ciepłe  śniadanie i/lub kolację. W naszej diecie pudełkowej nierzadko serwujemy rano pyszne owsianki – polecamy, abyście w okresie zimowym jedli je po podgrzaniu. Na kolację też zwykle serwujemy coś, co świetnie smakuje także na ciepło. Przy okazji przypominamy, że ciepły posiłek nie tylko rozgrzewa, ale także działa odprężająco i rozluźniająco na cały przewód pokarmowy.

PIJ CIEPŁE NAPOJE.

Dobrze wiemy, że zimą woda nie smakuje tak dobrze jak latem… Oczywiście nie należy z niej rezygnować – nadal wypijaj choć 4-5 szklanek dziennie! Ale resztę płynów (czyli kolejny litr) możesz uzupełnić, pijąc gorące niesłodzone herbaty lub ziołowe napary. Od razu zrobi Ci się przyjemnie ciepło!

JEDZ BIAŁKO.

Możesz zmotywować organizm do produkcji ciepła, zapewniając mu odpowiednią jakość posiłków (czyli proporcje makrosładników pokarmowych). Najwięcej ciepła wyzwala się przy metabolizmie białka, następnie tłuszczów, a na końcu węglowodanów. Dlatego w mroźne dni koncentruj się na produktów białkowych, czyli niech nie zabraknie w twoim menu: mięsa i jego przetworów, ryb, jaj, mleka i jego przetworów, roślin strączkowych (fasoli, grochu, soi, soczewicy, cieciorki). Pomelo Food Company dba o wspomniane proporcje za Ciebie, więc możesz być pewien, że po naszych „pudełkach” twoja metaboliczna fabryka ciepła działa na najwyższych obrotach!

STOSUJ PRZYPRAWY.

Uzupełnij przed zimą kuchenną spiżarkę w wachlarz przypraw. Posiadają one bioaktywne związki, którą pobudzają organizm do produkcji ciepła. Są to przede wszystkim: ostra czerwona papryka, imbir, czarny pieprz. W naszym cateringu dietetycznym stosujemy wspomniane przyprawy, jednak z umiarem, bo wiemy, że nie każdy przepada za mocno ostrym jedzeniem. Ale smakoszom pikantnych smaków polecamy, abyście samodzielne doprawiali nasze dania wymienionymi przyprawami – na pewno zrobi wam się gorąco!

Wystarczy, że zastosujesz 4 powyższe wskazówki, a zima nie będzie już taka straszna! Przekonaj się o tym na własnej skórze!

Pozdrawiamy CIEPŁO! 🙂