Czy wegetarianie jedzą ryby? Wegetarianizm kontra dieta Wege+Fish – co mówi nauka i statystyki

Salmon steak on a wooden board with peppercorns, a lemon wedge, garlic, broccoli, spinach, and a colorful assortment of peppers on a blue wooden table.

„Jestem wegetarianką, ale jem ryby” – to zdanie, które w Polsce pada zaskakująco często, a które z punktu widzenia dietetyki jest po prostu sprzeczne samo w sobie. Skoro jednak tylu ludzi łączy wegetarianizm z rybami, warto raz na zawsze wyjaśnić, gdzie kończy się dieta wegetariańska, a zaczyna coś, co dietetycy nazywają pescowegetarianizmem albo peskatarianizmem – i co w cateringu Pomelo funkcjonuje pod nazwą Wege+Fish. W tym artykule sprawdzamy, co na temat jedzenia ryb przez wegetarian mówią definicje, badania naukowe i twarde dane, a także porównujemy ze sobą dwie diety pudełkowe Pomelo: Wegetariańską i Wege+Fish.

Czy wegetarianie jedzą ryby? Krótka odpowiedź

Nie – zgodnie z definicją stosowaną przez dietetyków i instytucje zajmujące się edukacją żywieniową, wegetarianizm wyklucza z jadłospisu mięso czerwone, mięso białe (drób), ryby oraz owoce morza. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ), działające przy Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH, definiuje najpopularniejszy wariant tej diety – laktoowowegetarianizm – właśnie jako „eliminację mięsa czerwonego, białego oraz ryb i owoców morza”, z zachowaniem w jadłospisie nabiału i jaj.

Osoby, które nie jedzą mięsa i drobiu, ale nadal spożywają ryby oraz owoce morza, w ścisłej terminologii dietetycznej nie są więc wegetarianami – są pescowegetarianami (peskatarianami, pescatarianami; z włoskiego „pesce” – ryba). To odrębny, samodzielny model żywienia, traktowany jako łagodniejsza odmiana semiwegetarianizmu, obok np. fleksitarianizmu (elastycznego ograniczania mięsa) czy pollowegetarianizmu (wykluczenia tylko czerwonego mięsa, z zachowaniem drobiu).

Skąd zatem tak powszechne przekonanie, że „wegetarianie jedzą ryby”? W dużej mierze z języka potocznego – wiele osób błędnie utożsamia wegetarianizm z ogólnym „ograniczaniem mięsa”, a ryby w świadomości społecznej bywają traktowane jako coś „lżejszego” niż mięso, niemal osobna kategoria produktów. Jak zobaczysz w dalszej części artykułu, to przekonanie ma zresztą potwierdzenie w badaniach – spory odsetek osób deklarujących się jako wegetarianie faktycznie je ryby, a nawet mięso.

Rodzaje diet roślinnych i pół-roślinnych – ściąga z definicji

Zanim przejdziemy do porównania konkretnych diet Pomelo, warto uporządkować terminologię, bo w praktyce funkcjonuje kilka pokrewnych, ale różnych modeli żywienia:

  • Weganizm – najbardziej restrykcyjny wariant, wyklucza wszystkie produkty odzwierzęce: mięso, ryby, owoce morza, nabiał, jaja i miód.
  • Laktoowowegetarianizm (potocznie po prostu „wegetarianizm”) – wyklucza mięso, drób, ryby i owoce morza, dopuszcza nabiał i jaja.
  • Laktowegetarianizm – jak wyżej, ale bez jaj (tylko nabiał).
  • Owowegetarianizm – jak wyżej, ale bez nabiału (tylko jaja).
  • Pescowegetarianizm / peskatarianizm (dieta typu Wege+Fish) – wyklucza mięso i drób, ale dopuszcza ryby, owoce morza, nabiał i jaja.
  • Pollowegetarianizm – wyklucza czerwone mięso, dopuszcza drób (rzadziej też ryby).
  • Fleksitarianizm – model elastyczny, oparty głównie na produktach roślinnych, ale bez całkowitego wykluczenia mięsa – ogranicza je do okazjonalnych porcji.

Z tego zestawienia jasno wynika, że dieta z rybami, ale bez mięsa, to osobna kategoria – w ofercie Pomelo nosi ona nazwę Wege+Fish, a nie „wegetariańska z rybami”, co samo w sobie jest dobrą wskazówką terminologiczną.

Ile osób faktycznie je „czysto” wegetariańsko? Wegetarianie, którzy jedzą ryby (i mięso)

To, że definicja jest jasna, nie oznacza, że w praktyce ludzie się jej trzymają. Jedno z najbardziej cytowanych badań na ten temat przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych w ramach National Health and Nutrition Examination Survey (NHANES) – dużego, prowadzonego przez CDC programu badań zdrowotnych na reprezentatywnej próbie mieszkańców USA. W latach 2007–2010 respondentów pytano wprost, czy uważają się za wegetarian, a następnie proszono o dokładne opisanie wszystkiego, co zjedli w ciągu ostatnich 24 godzin.

Wyniki analizy tych danych, przeprowadzonej przez WenYen Juan i współpracowników, a opisanej przez Josepha Milluma dla organizacji badawczej Faunalytics, są zaskakujące: 48% osób, które określiły się jako wegetarianie, w ciągu poprzedzających 24 godzin zjadło czerwone mięso, drób lub ryby. Samych wegetarian – w rozumieniu deklaracji, a nie faktycznego jadłospisu – było w tamtej próbie 2,2% dorosłych Amerykanów. Innymi słowy: niemal co drugi „wegetarianin” w tym badaniu wcale ściśle wegetariański nie był, a ryby były jednym z najczęściej „przemycanych” produktów.

Autorzy analizy nie byli pewni, skąd bierze się ta rozbieżność – wskazywali na możliwość, że termin „wegetarianizm” jest różnie rozumiany przez różne osoby, że część badanych to „aspirujący” wegetarianie (dążący do tego stylu życia, ale niekonsekwentni), albo że okazjonalne spożycie ryby po prostu nie jest przez wiele osób traktowane jako „złamanie” diety wegetariańskiej – co dodatkowo potwierdza, jak silnie w potocznym postrzeganiu ryby są oddzielane od „prawdziwego” mięsa.

Również w Polsce widać wyraźne rozbieżności w danych o skali wegetarianizmu, co po części wynika właśnie z różnic w definicjach i metodologii badań:

  • Według badania ankietowego Panelu Ariadna z 2019 roku, na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej było wtedy 8,4% Polaków.
  • Z danych The Vegan Society z 2025 roku (cytowanych m.in. przez portal Na Gramy) wynika, że wegetarianami określało się 6% Polaków, a fleksitarianami – aż 24%.
  • Raport „Jak odżywiają się Polacy? Kukuła Healthy Food” z 2021 roku wskazywał z kolei, że wśród Polaków w wieku 18–65 lat już 10% deklarowało dietę wegetariańską.
  • Raport „RoślinnieJemy” z 2019 roku, przywoływany w interpelacji poselskiej nr 41899, szacował, że mięsa nie je 3,2 mln Polaków, z czego około 2,5 mln to weganie i wegetarianie łącznie.

Rozbieżności między tymi liczbami (od 6 do 10%) pokazują dokładnie to samo zjawisko, które ujawniło amerykańskie badanie NHANES – to, kogo uznajemy za „wegetarianina”, w dużej mierze zależy od tego, czy pytamy o samoidentyfikację, czy o faktyczny sposób odżywiania, oraz czy w ogóle rozróżniamy wegetarianizm od pescowegetarianizmu i fleksitarianizmu.

Dieta Wegetariańska vs Wege+Fish w Pomelo – porównanie krok po kroku

W ofercie cateringu dietetycznego Pomelo obie diety opierają się na tej samej, starannie zbilansowanej bazie: warzywach, owocach, roślinach strączkowych, nabiale, jajach, orzechach, nasionach i produktach pełnoziarnistych. Różni je jeden, ale zasadniczy element – porcja ryby.

KryteriumDieta WegetariańskaDieta Wege+Fish
Mięso i dróbWykluczoneWykluczone
Ryby i owoce morzaWykluczoneUwzględnione (porcja ryb w wybranych posiłkach)
Nabiał, jajaUwzględnioneUwzględnione
Baza roślinnaWarzywa, owoce, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, pełne ziarnaWarzywa, owoce, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, pełne ziarna
Kaloryczności800–3500 kcal800–3500 kcal
Liczba posiłków3, 4, 5 lub 63, 4, 5 lub 6
Rozkład makroskładnikówBiałko 15–20%, tłuszcze 25–40%, węglowodany 45–65%Białko 15–20%, tłuszcze 25–40%, węglowodany 45–65%
Dla kogoWegetarianie oraz osoby chcące zrobić sobie przerwę od mięsa i produktów odzwierzęcychOsoby ograniczające mięso, ale niechcące (lub niemogące, np. ze względów zdrowotnych) rezygnować z ryb i owoców morza
Akcent zdrowotny wg PomeloOdpowiednio zbilansowane, objętościowe posiłki roślinne, duża ilość roślin strączkowychWsparcie odporności organizmu dzięki obecności ryb

Z opisów obu diet na stronach Pomelo wynika, że dieta wegetariańska rekomendowana jest „nie tylko wegetarianom, ale też osobom, które chcą przez jakiś czas odpocząć od jedzenia mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego”, natomiast Wege+Fish adresowana jest do osób, które „chcą ograniczyć spożywanie mięsa, ale nadal chcą spożywać ryby oraz owoce morza”. To rozróżnienie pokrywa się dokładnie z dietetyczną definicją wegetarianizmu i pescowegetarianizmu – Pomelo nie miesza tych dwóch modeli żywienia, tylko oferuje je jako osobne, dopasowane do różnych potrzeb diety pudełkowe.

Obie diety dzielą dokładnie ten sam zakres kaloryczności (od 800 do 3500 kcal) oraz te same warianty liczby posiłków (3, 4, 5 lub 6), a bilans makroskładników jest identyczny. Oznacza to, że wybór między nimi to w praktyce czysto jakościowa decyzja dotycząca jednego typu produktu – ryb – a nie kwestia kaloryczności czy wartości odżywczej w ujęciu ogólnym. Aktualny cennik obu diet, zależny od wybranej kaloryczności, liczby posiłków i długości trwania diety, dostępny jest w kalkulatorze cen na stronie Pomelo.

Co mówią badania naukowe? Wegetarianie kontra osoby jedzące ryby

Skoro rybom w diecie roślinnej poświęca się tyle uwagi, warto sprawdzić, czy ich obecność lub brak faktycznie przekłada się na różnice zdrowotne. Największe i najlepiej udokumentowane dane pochodzą z dwóch dużych badań kohortowych prowadzonych w Wielkiej Brytanii, które – w przeciwieństwie do większości badań nad wegetarianizmem – wyodrębniają osoby jedzące ryby (fish eaters, czyli w praktyce pescowegetarian) jako osobną grupę porównawczą, a nie łączą je z mięsożercami lub wegetarianami.

Badanie EPIC-Oxford (2019, „The BMJ”)

Zespół z Uniwersytetu Oksfordzkiego pod kierownictwem Tammy Tong przeanalizował dane 48 188 uczestników badania EPIC-Oxford, obserwowanych przez 18,1 roku. Uczestników podzielono na trzy grupy: osoby jedzące mięso, osoby jedzące ryby, ale nie mięso, oraz wegetarian (łącznie z weganami). Wyniki, opublikowane w „The BMJ” w 2019 roku, pokazały wyraźne różnice w ryzyku chorób sercowo-naczyniowych:

  • Osoby jedzące ryby miały o 13% niższe ryzyko choroby niedokrwiennej serca niż osoby jedzące mięso (współczynnik ryzyka HR 0,87).
  • Wegetarianie mieli o 22% niższe ryzyko choroby niedokrwiennej serca niż osoby jedzące mięso (HR 0,78) – to różnica odpowiadająca około 10 mniej przypadkom choroby niedokrwiennej serca na 1000 osób w ciągu 10 lat.
  • Jednocześnie wegetarianie mieli o 20% wyższe ryzyko udaru mózgu ogółem (HR 1,20), a aż o 43% wyższe ryzyko udaru krwotocznego (HR 1,43) w porównaniu z osobami jedzącymi mięso – to około 3 dodatkowe przypadki udaru na 1000 osób w ciągu 10 lat.
  • U osób jedzących ryby nie zaobserwowano istotnego statystycznie wzrostu ryzyka udaru względem osób jedzących mięso – pod tym względem różniły się one od wegetarian.

Autorzy zwrócili uwagę, że wegetarianie w tym badaniu mieli niższe stężenia witaminy B12, witaminy D, niektórych aminokwasów egzogennych oraz długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3 niż osoby jedzące ryby czy mięso – i to właśnie te różnice nutrigenomiczne wskazywano jako jedno z możliwych wyjaśnień wyższego ryzyka udaru krwotocznego w tej grupie. Warto przy tym zaznaczyć, że badanie miało charakter obserwacyjny (nie eksperymentalny), a bezwzględne różnice ryzyka były stosunkowo niewielkie – to sygnał do dalszych badań, a nie podstawa do jednoznacznych wniosków klinicznych.

Badanie UK Biobank (2021, „European Heart Journal”)

Jeszcze większe, choć krócej trwające badanie przeprowadził zespół Fanny Petermann-Rochy na próbie aż 422 791 uczestników UK Biobank, obserwowanych przez medianę 8,5 roku. Tutaj również wyodrębniono osoby jedzące ryby jako osobną grupę:

  • Osoby jedzące ryby miały niższe ryzyko: ogólnej choroby sercowo-naczyniowej (HR 0,93), choroby niedokrwiennej serca (HR 0,79), zawału serca (HR 0,70), udaru (HR 0,79) oraz niewydolności serca (HR 0,78) w porównaniu z osobami jedzącymi mięso.
  • Wegetarianie mieli niższe ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych ogółem (HR 0,91) względem osób jedzących mięso.
  • Osoby jedzące ryby i drób nie różniły się istotnie ryzykiem względem osób jedzących mięso.
  • Żadna z grup nie różniła się istotnie pod względem śmiertelności z przyczyn sercowo-naczyniowych.

Wnioski z obu badań są spójne: zarówno dieta wegetariańska, jak i pescowegetariańska (z rybami) wiążą się z niższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych niż dieta z mięsem, ale to obecność ryb – a nie samo wykluczenie mięsa – wydaje się dodatkowo chronić przed podwyższonym ryzykiem udaru, które w kilku analizach obserwowano u ścisłych wegetarian.

Nie wszystko, co roślinne, jest automatycznie zdrowsze

Warto też przywołać nowszy wątek badawczy, nagłośniony w 2024 roku przez „National Geographic Polska” – międzynarodowy zespół naukowców, analizując nawyki żywieniowe mieszkańców Wielkiej Brytanii, wykazał, że wegetarianie częściej niż osoby jedzące mięso sięgają po żywność wysoko przetworzoną (UPF) – gotowe roślinne zamienniki mięsa, słone przekąski czy fast foody z tej kategorii. To ważne zastrzeżenie: sama rezygnacja z mięsa (czy z ryb) nie gwarantuje zdrowszej diety, jeśli w zamian pojawiają się wysoko przetworzone produkty roślinne. Dlatego tak istotne jest korzystanie z jadłospisów układanych przez dietetyków – a nie samodzielne, przypadkowe komponowanie diety bezmięsnej.

Dlaczego ryby robią różnicę? Kilka słów o odżywczej roli ryb

Największą przewagą diety typu Wege+Fish nad ścisłym wegetarianizmem jest łatwiejszy dostęp do składników odżywczych, które w diecie roślinnej trudno dostarczyć w optymalnych ilościach:

  • Kwasy omega-3 EPA i DHA. Tłuste ryby morskie (łosoś, makrela, śledź, sardynki) to jedno z niewielu naturalnych źródeł gotowych, długołańcuchowych kwasów omega-3 (EPA i DHA), ważnych m.in. dla pracy serca, mózgu i układu odpornościowego. Rośliny (siemię lniane, orzechy włoskie, olej rzepakowy) dostarczają za to głównie kwasu ALA, który organizm człowieka przekształca w EPA i DHA w bardzo ograniczonym stopniu – konwersja do EPA sięga zwykle kilku procent, a do DHA jest jeszcze niższa.
  • Witamina D i jod. Ryby (zwłaszcza morskie) są jednym z niewielu dobrych, naturalnych źródeł witaminy D oraz jodu w diecie – składników, których niedobory są w Polsce powszechne niezależnie od modelu żywienia, ale w diecie ściśle roślinnej ryzyko to jest zwykle wyższe.
  • Witamina B12. Choć B12 znajduje się też w nabiale i jajach (a więc jest dostępna zarówno w diecie wegetariańskiej, jak i Wege+Fish), ryby stanowią jej dodatkowe, dobrze przyswajalne źródło.
  • Pełnowartościowe białko. Ryby dostarczają białka o wysokiej wartości biologicznej i korzystnym profilu aminokwasowym, co – obok roślin strączkowych – ułatwia zbilansowanie podaży białka w diecie z ograniczonym udziałem mięsa.

To właśnie dlatego w opisie diety Wege+Fish w Pomelo pojawia się hasło „wsparcie odporności organizmu” – to efekt synergii wartości odżywczych warzyw, roślin strączkowych i ryb, których w klasycznej diecie wegetariańskiej po prostu zabraknie. Nie oznacza to, że dobrze ułożona dieta wegetariańska nie może dostarczać wszystkich niezbędnych składników – może, ale wymaga to większej uwagi przy planowaniu jadłospisu (stąd tak duży nacisk Pomelo na to, by dietę wegetariańską układali profesjonaliści), np. przez suplementację witaminy B12 czy odpowiedni dobór źródeł omega-3.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że krajowe zalecenia żywieniowe idą w podobnym kierunku – Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej w ramach Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej rekomenduje spożywanie ryb, przede wszystkim morskich, przynajmniej dwa razy w tygodniu, ze względu na ich wartościowe kwasy tłuszczowe. Dieta Wege+Fish pozwala realizować to zalecenie, jednocześnie ograniczając spożycie mięsa – co dla wielu osób jest praktycznym kompromisem między pełnym wegetarianizmem a dietą tradycyjną.

Jaką dietę wybrać – wegetariańską czy Wege+Fish?

Odpowiedź zależy przede wszystkim od motywacji i indywidualnych potrzeb zdrowotnych:

  • Dieta Wegetariańska sprawdzi się u osób, które z przekonań etycznych, religijnych, zdrowotnych lub środowiskowych nie chcą spożywać żadnych zwierząt – ani lądowych, ani wodnych – a jednocześnie akceptują produkty odzwierzęce niewymagające uboju, jak nabiał czy jaja.
  • Dieta Wege+Fish to dobry wybór dla osób, które chcą znacząco ograniczyć spożycie mięsa (np. z powodów zdrowotnych, lub w ramach stopniowego przechodzenia na dietę roślinną), ale nie chcą lub nie mogą rezygnować z ryb – czy to ze względów smakowych, czy właśnie odżywczych (np. w trosce o odpowiednią podaż omega-3 i jodu).

W obu przypadkach – jak podkreśla Pomelo w opisach obu diet – kluczowe jest odpowiednie zbilansowanie jadłospisu przez specjalistów, ponieważ zarówno wykluczenie mięsa, jak i dodatkowe wykluczenie ryb, wymaga świadomego uzupełnienia diety o składniki, które w tradycyjnym jadłospisie pochodziłyby właśnie z tych produktów.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy wegetarianie jedzą ryby? Nie – zgodnie z definicją stosowaną w dietetyce (m.in. przez NCEZ), wegetarianizm wyklucza mięso, drób, ryby i owoce morza. Osoby, które nie jedzą mięsa, ale jedzą ryby, nazywane są pescowegetarianami lub peskatarianami – to odrębny model żywienia, w Pomelo dostępny jako dieta Wege+Fish.

Dlaczego więc tak wiele osób mówi, że jest wegetarianinem, a je ryby? Z badań (m.in. amerykańskiego NHANES, analizowanego przez Faunalytics) wynika, że aż 48% osób deklarujących się jako wegetarianie w rzeczywistości spożywa mięso, drób lub ryby. Wynika to głównie z potocznego, nieprecyzyjnego rozumienia terminu „wegetarianizm” oraz z traktowania ryb jako produktu „pośredniego” między mięsem a dietą roślinną.

Czym różni się dieta Wegetariańska od Wege+Fish w Pomelo? Obie diety mają identyczną bazę – warzywa, owoce, rośliny strączkowe, nabiał, jaja, orzechy, nasiona i produkty pełnoziarniste – oraz te same warianty kaloryczne (800–3500 kcal) i liczby posiłków (3–6). Jedyna różnica to obecność porcji ryb w diecie Wege+Fish, całkowicie nieobecnych w diecie Wegetariańskiej.

Która dieta jest zdrowsza – wegetariańska czy z rybami? Duże badania kohortowe (EPIC-Oxford, UK Biobank) pokazują, że obie diety wiążą się z niższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych niż dieta z mięsem. Jednak w kilku analizach ścisły wegetarianizm wiązał się z podwyższonym ryzykiem udaru mózgu, którego nie obserwowano u osób jedzących ryby – prawdopodobnie ze względu na wyższą podaż kwasów omega-3, witaminy B12 i witaminy D w diecie z rybami. Nie oznacza to, że dieta wegetariańska jest niezdrowa – wymaga jednak starannego zbilansowania.

Ile osób w Polsce je wegetariańsko, a ile jada ryby zamiast mięsa? Dane są rozbieżne w zależności od metodologii badania – od 6% (The Vegan Society, 2025) i 8,4% (Panel Ariadna, 2019) do 10% (Kukuła Healthy Food, 2021) Polaków deklarujących dietę wegetariańską lub wegańską. Do tego dochodzi aż 24% Polaków określających się jako fleksitarianie, czyli osoby świadomie ograniczające mięso bez całkowitej rezygnacji z niego.

Czy dieta Wege+Fish jest dobrym pierwszym krokiem do wegetarianizmu? Tak, dla wielu osób pescowegetarianizm jest naturalnym etapem przejściowym – pozwala ograniczyć spożycie mięsa, zachowując przy tym łatwy dostęp do pełnowartościowego białka i kwasów omega-3 z ryb, zanim ktoś zdecyduje się na pełne wykluczenie produktów odzwierzęcych pochodzących z uboju zwierząt lądowych i wodnych.

Podsumowanie

Wegetarianie – zgodnie z definicją – ryb nie jedzą, choć w praktyce, jak pokazują badania, spora część osób deklarujących wegetarianizm robi od tej zasady wyjątki. Osoby, które świadomie chcą łączyć rezygnację z mięsa z dalszym spożywaniem ryb, nie muszą jednak „naginać” definicji wegetarianizmu – mają do dyspozycji osobny, dobrze opisany model żywienia: pescowegetarianizm, dostępny w Pomelo jako dieta Wege+Fish. Wybór między dietą Wegetariańską a Wege+Fish to przede wszystkim decyzja światopoglądowa i smakowa, ale – jak pokazują duże badania kohortowe z Wielkiej Brytanii – ma też swoje uzasadnienie zdrowotne, szczególnie w kontekście podaży kwasów omega-3, witaminy D i B12. Niezależnie od wyboru, kluczem do sukcesu pozostaje dobrze zbilansowany jadłospis – a to właśnie zapewnia catering dietetyczny układany przez specjalistów, taki jak diety Pomelo.

Bibliografia:

  • Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ), Dieta fleksitariańska w praktyce, ncez.pzh.gov.pl.
  • Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ), Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, ncez.pzh.gov.pl.
  • Millum J. (2018), Who Are The Vegetarians?, Faunalytics, analiza danych National Health and Nutrition Examination Survey (NHANES) 2007–2010, na podstawie: Juan W. i in.
  • Tong T.Y.N., Appleby P.N., Bradbury K.E., Perez-Cornago A., Travis R.C., Clarke R., Key T.J. (2019), Risks of ischaemic heart disease and stroke in meat eaters, fish eaters, and vegetarians over 18 years of follow-up: results from the prospective EPIC-Oxford study, The BMJ, 366:l4897.
  • Petermann-Rocha F., Parra-Soto S., Gray S., Anderson J., Welsh P., Gill J., Pell J.P. i in. (2021), Vegetarians, fish, poultry, and meat-eaters: who has higher risk of cardiovascular disease incidence and mortality? A prospective study from UK Biobank, European Heart Journal, 42(12).
  • National Geographic Polska (28.11.2024), Wegetarianie jedzą więcej ultraprzetworzonej żywności niż mięsożercy.
  • Panel Ariadna (2019), badanie ankietowe dot. odsetka Polaków na diecie wegetariańskiej i wegańskiej, cyt. za: Żywienie Medonet, Wegetarian w Polsce dalej jest tylko garstka (11.01.2024).
  • The Vegan Society (2025), dane dot. odsetka wegetarian i fleksitarian w Polsce, cyt. za: Na Gramy, Coraz więcej Polaków rezygnuje z mięsa (31.01.2026).
  • Raport „Jak odżywiają się Polacy? Kukuła Healthy Food” (2021), cyt. za: Gazeta Krakowska, Wegetarianie i weganie w Polsce. Już 10 procent z nas jest… (18.05.2023).
  • Raport „RoślinnieJemy” (2019), cyt. za: Interpelacja poselska nr 41899, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.
author avatar
Paulina Jaskulska
W Pomelo Paulina zawsze dba o to, żeby wszystkie treści były poparte rzetelnymi badaniami naukowymi. Zawodowo pisze od ponad 7 lat, a dla przyjemności co najmniej połowę życia.

To może Cię zainteresować...

NASZE DIETY